Wichura spustoszyła ogród botaniczny

Czytaj dalej
Magdalena Rubaszewska

Wichura spustoszyła ogród botaniczny

Magdalena Rubaszewska

Ponad sto drzew zostało uszkodzonych lub zniszczonych. Ogród będzie zamknięty w weekend. Obowiązuje zakaz wstępu do niektórych parków, w innych trzeba uważać.

Od dwóch dni w zamkniętym dla zwiedzających ogrodzie botanicznym słychać warkot pił. Ekipy tną powalone drzewa i połamane gałęzie. Nawałnica, która w czwartek rano przetoczyła się nad Łodzią, wyrządziła w „botaniku” ogromne spustoszenia w drzewostanie. Pracownicy, którzy po wichurze pojawili się w ogrodzie, zobaczyli dziesiątki przewróconych drzew z korzeniami na wierzchu albo ze zwisającymi konarami, albo ze złamanymi czubkami.

- Doliczyliśmy się stu dziesięciu uszkodzonych drzew, czterdzieści z nich wichura wyrwała z korzeniami, dwadzieścia trzeba będzie wyciąć, reszta ma połamane konary lub urwane czubki - mówi Anna Byczkowska z ogrodu botanicznego.

Najbardziej ucierpiały arboretum i dział flory polskiej. Dorodne, zdrowe drzewa miały po kilkadziesiąt lat i metr w obwodzie. Konar jednej z lip w alei lipowej, będącej pomnikiem przyrody, tak się złamał, że nie wiadomo, czy drzewo uda się uratować. Trzeba będzie wyciąć unikatowy cedrzyniec kalifornijski, który pękł na pół. Pod piłę pójdą też wierzba mandżurska, guzikowiec zachodni, żółtnica pomarańczowa i glediczja trójciernowia. Wichura zmiotła kilkanaście wierzb, modrzewi europejskich i cyprysików groszkowych, wyrywając je z korzeniami. Na szczęście nawałnica oszczędziła inne działy, m.in. alpinarium, ogród japoński czy rabatę z bylinami. Dzisiaj i jutro „boatnik” będzie nadal zamknięty. Pomimo że ekipy pracują pełną parą (nawet odwołano pracowników z urlopów), zniszczenia są tak wielkie, że usuwanie drzew i ich wywożenie może potrwać wiele dni. Ponadto nie jest pewne, czy udało się zlokalizować wszystkie nadłamane konary.

W długi weekend obowiązuje także zakaz wstępu do parków im. Mickiewicza na Julianowie i Piastowskiego na Teofilowie oraz do zieleńca przy ul. Hipotecznej, które będą porządkowane po nawałnicy. Wolno spacerować, ale trzeba uważać w parkach im. Piłsudskiego na Zdrowiu i im. Żeromskiego na Teofilowie.

Magdalena Rubaszewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.