W Łodzi na operację zaćmy pacjent nie wymagający pilnego zabiegu czeka od miesiąca do dwóch lat

Czytaj dalej
Fot. archiwum polskapress
LB

W Łodzi na operację zaćmy pacjent nie wymagający pilnego zabiegu czeka od miesiąca do dwóch lat

LB

W ubiegłym roku lekarze w naszym regionie usunęli zaćmę 23 tys. 193 pacjentom. Wykonano również blisko 72 tys. badań rezonansem magnetycznym (głównie głowy i kręgosłupa) i blisko 96 tys. badań tomografem komputerowym (głównie głowy).

O d 1 kwietnia operacje usunięcia zaćmy, tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny będą finansowane bezlimitowo. Fundusz zapłaci za wszystkie wykonane zabiegi i badania, co skróci kolejki.

Kolejki na operację zaćmy skróciły się już znacznie w ubiegłym roku. NFZ przeznaczył na te zabiegi dodatkowo 16 mln zł, co pozwoliło na zoperowanie 8 tys. chorych. Teraz pacjent na operację usunięcia zaćmy w łódzkich klinikach (stan stabilny) czeka od miesiąca do dwóch lat. W pięciu z 10 klinik, które mają podpisane umowy z NFZ, zostanie zoperowany w tym roku. Chory, który nie powinien czekać na operację (stan pilny) zostanie poddany zabiegowi - w zależności od kliniki - w ciągu kilku dni, a najpóźniej w czerwcu.

Na tomografię czeka się od kilku dni do dwóch miesięcy (stan stabilny). Pacjent ze wskazaniem „pilne” zostanie zdiagnozowany w ciągu miesiąca. Na rezonans czeka się od 2 do 8 miesięcy (stan stabilny). Ze wskazaniem „pilne” - od kilku dni do miesiąca.

W „Jonscherze” okuliści wykonują od 12 do 14 operacji zaćmy na dobę.

- Pacjent w stanie pilnym operowany jest prawie natychmiast, a w stanie stabilnym czeka trzy miesiące - mówi dr Sławomir Cisiecki, ordynator oddziału okulistycznego w tej placówce. - Dla porównania, pacjent w Niemczech czeka od 2 do 3 tygodni.

Pacjenci wyznaczeni na zabieg usunięcia zaćmy na 2 - 3 dni przed wyznaczoną datą operacji są zapraszani na konsultację. Kto się nie zgłosi, jest wykreślany z listy oczekujących.

- Zniesienie limitów to sposób na skrócenie kolejek - mówi Michał Banaś, z-ca dyr. ds. administracyjnych i organizacji zarządzania szpitala im. Jonschera. - Obserwujemy, analizujemy, jak zachowa się rynek i niewykluczone, że wprowadzimy nowe rozwiązania mające na celu zwiększenie liczby wykonywanych zabiegów. Odnośnie badań z wykorzystaniem tomografu komputerowego, to wykonywane są niemal non stop, m.in. na naszym oddziale ratunkowym.

LB

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.