Sylwester po łódzku, czyli sympatyczna zabawa w Manufakturze

Czytaj dalej
Jacek Zemła

Sylwester po łódzku, czyli sympatyczna zabawa w Manufakturze

Jacek Zemła

Całe rodziny przyszły w noc sylwestrową na Rynek Manufaktury, by podziwiać 10-minutowy pokaz fajerwerków.

To była jedyna otwarta dla wszystkich impreza w mieście, toteż nic dziwnego, że ogromny plac po brzegi wypełnił się widzami już na długo przed pólnocą. Sztuczne ognie odpalano z dachu jednego z budynków, a kolorowe, złote i srebrzyste rozbłyski można było podziwiać na tle księżyca, który akurat tuż przed północą ukazał się zza chmur.

W dalszej części artykułu:

* Jak łodzianie witali Nowy Rok

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Zemła

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.