Solaria w Łodzi. Kiedyś wizyta w solarium to dla kobiety było coś. Dziś wiele pań stara się tego unikać

Czytaj dalej
Liliana Bogusiak-Jóźwiak

Solaria w Łodzi. Kiedyś wizyta w solarium to dla kobiety było coś. Dziś wiele pań stara się tego unikać

Liliana Bogusiak-Jóźwiak

Opalamy się na solaryjnych łóżkach już trzecią dekadę. Jak zmieniał się w tym czasie solaryjny biznes? Jak wyglądają dziś panie, które na początku lat 90. nie żałowały sobie sztucznej opalenizny?

W kolejce po sztuczne słońce

Pierwsze opalające łóżka trafiły do Łodzi na początku lat 90. z Niemczech, bo tam narodził się ten biznes. Szybko stały się tak popularne, że na brązowienie skóry trzeba się było umawiać z wielodniowym wyprzedzeniem. Opalali się prawie wszyscy - od najmłodszych do najstarszych. Brązowa skóra była tak modna, że każda z pań chciała choć raz w tygodniu poleżeć na takim łóżku i spiec się na chrupkę.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Liliana Bogusiak-Jóźwiak

Komentarze

17
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

brrrum

A je!!!

mieszkaniec

jeżdżę po łodzi i nasyłam małolaty! Wykoszę wszystkie solaria!!! będą płacić słone kary jak wpuszczą małolatę!!!!!!!!!!!!!

oblesne mysli

strzaskanych na heban blachar, w miniowach i na czarno ufarbowanych wlosach Bedzie mozna sobie walic kapucyna na sam widok i do upadlego

B.Linda

Reakcja na artykuł o solariach...

solary

w 2108 juz do lamusa nie modn,e chłopaki tego nie kupują

olka!

jak pracowałam w solarach to obci@gałam szefom i dupę mnie ruchali-to była masakra

Ciasny Wiesiek Widzew

było z********** Patryk wariacie

Patryk ŁKS

..pierwszy raz z mężczyzną zrobiłem to właśnie w solarium, ahh co to był za sex...

no

Dziś wiele pań, po tych zabiegach, staro już wygląda, więc stara się tego unikać... ..ciekawe co teraz wymyślą, bo fortuna musi się tuczyć czyjąś naiwnością.

Toniuk

pod Poddębice, za Sieradz, pod Kutno. Tam mogą się opalać za darmo, jak wystawią leżak za gospodarstwem. A przy okazji przywiozą do domu świeże jaja, kury i mleko, a nawet mięso wieprzpwe, jak ojce zarżną świnie.
I solaria dostają w tyłek.
A jeszcze niejedna pani łodzianka, która spędzi tydzień na wsi, wróci do pracy i powie, że była w Grecji czy w innej turcji i ciągle ją podrywali. Ale ona z miasta Łodzi pochodzi, więc kocha tylko miejscowych :) :) :)

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.