Robimy bezpieczne zakupy na święta wielkanocne

Czytaj dalej
Krzysztof Zając

Robimy bezpieczne zakupy na święta wielkanocne

Krzysztof Zając

W czasie jednej z ogólnopolskich kontroli jakości i prawidłowości oznakowania jaj kurzych okazało się, że aż 30 procent badanych w prawie połowie sklepów było niewłaściwie oznakowanych, w wielu przypadkach ich waga była niższa, niż przewidują przepisy.

Najwięcej uchybień było w małych sklepach, bo w blisko 60 procentach skontrolowanych. Znacznie lepsze wyniki były po kontrolach w sieciach handlowych, bo naruszenia przepisów stwierdzono tylko w co trzecim badanym markecie.

Z kolei kontrola przeprowadzona w naszym województwie stwierdziła nieprawidłowości w co trzecim przypadku. Ponieważ jaja są zaś najważniejszym produktem, który pojawia się na każdym wielkanocnym stole, warto przypomnieć, co należy sprawdzać przy zakupie.

Oznakowanie jaj

W przypadku jaj oferowanych luzem oznakowanie musi być na skorupie. Najważniejsza z punktu widzenia klienta jest pierwsza cyfra, określająca metodę chowu kur.

Cyfra:

0 - oznacza chów ekologiczny

1 - wolny wybieg

2 - chów ściółkowy

3 - chów klatkowy.

W przypadku jaj w opakowaniach musi być na nich także podana klasa wagowa, data minimalnej trwałości, a także zalecenia dotyczące przechowywania. Gdy jaja są sprzedawane luzem, takie informacje powinny być w widoczny sposób wywieszone na stoisku.

Oznaczenia wielkości jaj:

XL - bardzo duże o wadze 73 gramów lub więcej

L - duże, od 63 g do 73 g

M - średnie, od 53 g do 63 g

S - poniżej 53 g.

Producenci często stosują określenia niezgodne z przepisami np. „jaja wiejskie”, „jaja fermowe”, „jaja od szczęśliwych kur”, „jaja świeże”. To czysto marketingowe określenia i nie należy nimi się kierować, dokonując zakupu. Ważne są jedynie ustawowo określone oznaczenia.

Jaja nieoznakowane nie mogą być sprzedawane w sklepie. Jednak mogą je rozprowadzać rolnicy w bezpośredniej sprzedaży we własnym gospodarstwie lub na rynku.

Sprawdzamy, czy jajko jest świeże

Jajka mogą być kupione przed upływem terminu przydatności do spożycia, ale już nieświeże. Optymalna temperatura ich przechowywania wynosi bowiem do 6 st. C. Jeżeli w sklepie nie były w chłodnym miejscu, mogły się szybciej zepsuć.

Jak to sprawdzić domowym sposobem?

Pierwszy sposób polega na włożeniu jajka w rolkę od papieru toaletowego i podświetleniu od spodu latarką. Szukamy pęcherzyka powietrza. Im większy (o wysokości ponad 5 mm), tym jajko starsze. Jaja świeże nie mają też plam i ciemnych smug. Kiedyś urządzenia do podświetlania były w sklepach.

Kolejny sposób to włożenie jaja do posolonej wody (10 dag soli na litr wody). Jajko powinno opaść na dno, nie może pływać.

Trzeci, najmniej pewny sposób polega na potrząśnięciu jajkiem. Nie powinno „bulgotać”.

W ostateczności możemy rozbić jedno jajko z kupionej partii. Gdy żółtko się rozleje, mogą być wszystkie zepsute.

Krzysztof Zając

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.