Prawo jazdy po zmianie przepisów

Czytaj dalej
Krzysztof Spychała

Prawo jazdy po zmianie przepisów

Krzysztof Spychała

Do niedawna egzaminatorzy musieli przerwać egzamin, jeśli kursant zdający na prawo jazdy popełnił któryś z błędów wymienionych w osławionym załączniku Ministerstwa Infrastruktury. Od listopada jest inaczej.

- Ale to nie znaczy, że egzamin łatwiej zdać, jak to w uproszczeniu podawały media - prostuje Łukasz Kucharski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. - Nowe przepisy po prostu dopuszczają, by to egzaminujący, mając pełną ocenę sytuacji, decydował, czy popełnienie wymienionego tam błędu rzeczywiście dyskwalifikuje kandydata na kierowcę.

Czy to istotne novum w egzaminacyjnych realiach? Nie do końca, bo w gruncie rzeczy „błędy z tabelki” (np. wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle, niezatrzymanie się przed znakiem Stop) zdarzały się sporadycznie. Niekiedy wynikały również ze złego oznakowania.

- Powiedzmy otwarcie: ta zmiana nie przekłada się na liczbę zdających egzamin - dodaje Łukasz Kucharski.

Krzysztof Spychała

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.