Agnieszka Jedlińska

Prawdziwa chałwa wymaga cierpliwości

Prawdziwa chałwa wymaga cierpliwości
Agnieszka Jedlińska

Rozmowa Expressu: Sahib Hasanov sprzedaje produkty spożywcze z Azerbejdżanu

Na czym polega tajemnica dobrej, oryginalnej chałwy?

Najlepsza jest ta robiona ręcznie, gdy powoli uciera się ziarno sezamu, aż powstanie gęsta, ciągnąca się masa, do której dodaje się miód i miesza tak długo aż wygląda tak, jak ta, którą sprzedaję. Dodaje się do niej różne składniki, które sprawiają, że chałwa rozpływa się w ustach.

Niestety kilogram oryginalnej chałwy kosztuje 80-100 zł. Ja robię też pyszną chałwę z mąki ryżowej, to taki przysmak z rejonu, z którego pochodzę w Azerbejdżanie. Niestety jest jeszcze droższa, bo dodaję do niej miód i prawdziwy szafran.

Za taki przysmak trzeba zapłacić 150 zł za kilogram.

Wśród smakołyków z pańskiej okolicy jest także baklawa. To ciasto kojarzy się głównie z Turcją i Grecją.

Azerowie też ją przygotowują na swój sposób. Nasza baklawa ma siedem lub osiem warstw ciasta przekładanych farszem.

Przygotowujemy go z orzechów włoskich i laskowych, które ucieramy i mieszamy z klarowanym masłem. W formie układamy warstwę ciasta i farszu kończąc warstwą ciasta. Na koniec wykrawamy ciasteczka, żeby po upieczeniu można było wyjąć małą porcję. Serwujemy na ciepło, wtedy jest najsmaczniejsza.

A jakie słodycze w Azerbejdżanie lubią dzieci?

Owocowe żelki, ale robione od pokoleń domowym sposobem. Trzeba mieć sok z winogron, białych lub ciemnych, dobrze go podgrzać i wsypać do niego pektyny owocowe. Po delikatnym odparowaniu i wystudzeniu wylewa się do formy, a po zastygnięciu kroi na kawałki. Można je obtoczyć w cukrze pudrze. To są takie galaretki bez żelatyny, która jest najczęściej mięsna.

Wasz kraj znany jest też z pysznej, mocnej herbaty...

To prawda. Jest bardzo mocna i esencjonalna. Parzy się ją w specjalnym czajniczku ustawionym na parującym imbryku z wodą. Potem nalewa się odrobinę do szklanki i zalewa wodą. Jest pyszna.

Agnieszka Jedlińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.