Policjant popełnił samobójstwo

Czytaj dalej
Fot. Edward Mazurkow
Edward Mazurkow

Policjant popełnił samobójstwo

Edward Mazurkow

Funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi strzałem w głowę z broni służbowej odebrał sobie życie.

Wczoraj w Wydziale Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji, który zajmuje się m.in. wydawaniem pozwoleń na posiadanie broni palnej, 41-letni policjant popełnił samobójstwo. Okoliczności śmierci funkcjonariusza wyjaśnia Prokuratura Rejonowa Łódź - Śródmieście.

Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi informuje, że do tragedii doszło około godz. 9., niedługo po przyjściu funkcjonariusza do pracy.

- Z zebranych w śledztwie dowodów wynika, że policjant zszedł do piwnicy, gdzie znajduje się magazyn broni. Po pewnym czasie został tam znaleziony martwy przez jednego ze współpracowników - informuje prokurator Krzysztof Kopania.

Prokuratura podaje, że funkcjonariusz postrzelił się śmiertelnie w głowę ze swojego pistoletu służbowego.

O zdarzeniu natychmiast powiadomiono komendanta wojewódzkiego i prokuraturę. Ekipa dochodzeniowo- śledcza przeprowadziła oględziny zwłok, miejsca zdarzenia i zabezpieczyła ślady kryminalistyczne. Zabezpieczono także nagrania z kamer monitoringu wewnętrznego. Funkcjonariusze przesłuchali również świadków. Na ostateczne wnioski trzeba będzie jeszcze poczekać.

Zmarły policjant był w stopniu aspiranta. Miał 20 lat służby w policji. W WPA pracował dopiero od kilku lat. Wcześniej w Wydziale Kryminalnym Komendy Miejskiej. Z ramienia WPA prowadził m.in. kontrole przechowywania broni palnej przez firmy posiadające pozwolenie na jej posiadanie. Odpowiadał także za wydziałowy magazyn uzbrojenia. Cieszył się dużą sympatią kolegów i uznaniem przełożonych.

- Byłem z nim na misji ONZ w Kosowie. Był bardzo sprawny fizycznie. Ćwiczył boks i był instruktorem taktyki i technik interwencji policyjnych. Zawsze można było na niego liczyć - wspomina zmarłego kolega.

Kilka dni przed swoją śmiercią zmarły rozmawiał z innym kolegą. Powiedział mu, że musi już iść na emeryturę...

Edward Mazurkow

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.