Policjanci z Łodzi wytropili rezydenta mafii z Pruszkowa

Czytaj dalej
Edward Mazurkow

Policjanci z Łodzi wytropili rezydenta mafii z Pruszkowa

Edward Mazurkow

Mieczysław M., znany jako „Oława”, uchodził za rezydenta mafii pruszkowskiej na Dolnym Śląsku. Był poszukiwany litem gończym.

Od czerwca 2016 r. był poszukiwany listem gończym za wymuszenia rozbójnicze i oszustwo związane ze sprzedażą samochodu. Za te przestępstwa został skazany na karę pozbawienia wolności, ale nie stawił się do więzienia. Kilka dni temu policjanci ze specgrupy poszukiwawczej Komendy Wojewódzkiej w Łodzi dopadli go w domu jego znajomej, w małej wsi pod Wieluniem. Ukrywał się w zamaskowanym pomieszczeniu. Gangster pod zbrojną eskortą został przewieziony do więzienia. Jak informuje mł. insp. Joanna Kącka, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi, „Oława” był wielokrotnie notowany, m.in. za wymuszania haraczy na terenie Polski, Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych.

W ubiegłym roku policjanci z KWP w Łodzi sprowadzili do Polski poszukiwanego europejskim nakazem aresztowania 38-letniego obywatela Bułgarii. Uczestniczył on m.in. w procederze handlu ludźmi, doprowadzenia kobiet przemocą do uprawiania prostytucji i ich więzienia. Bułgar był poszukiwany od czerwca 2008 r., gdy funkcjonariusze rozbili szajkę sutenerów, której był członkiem. Ukrywał się we Francji, w Niemczech i Bułgarii. Kilka razy zmienił nazwisko. Ujęto go w Bułgarii.

Szajkę sutenerów policjanci rozpracowywali przez półtora roku. Ustalili, że 26-letnia mieszkanka Płocka na dyskotekach wyszukiwała młode Polki i Bułgarki, znajdujące się w trudnym położeniu, proponowała im pracę i dach nad głową. Gdy kobiety przyjmowały jej propozycję, zabierała je do siebie i „odsprzedawała” każdą za 1000 euro zaprzyjaźnionym Bułgarom. Kobiety były upijane, usypiane i wywożone za granicę, gdzie musiały pracować w domach publicznych. Znajdowały też „zatrudnienie” w Polsce przy drogach. Te, które nie godziły się na to, były zastraszane i gwałcone. Policja wtedy zatrzymała 4 obywateli Bułgarii w wieku 22, 23, 30 i 45 lat, 39-letnią Bułgarkę i 42-letnią Polkę. Wcześniej 26--letnią mieszkankę Płocka.

Edward Mazurkow

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.