Polecenie pracy w nadgodzinach trzeba wykonać - później można wygrać w sądzie

Czytaj dalej
Krzysztof Zając

Polecenie pracy w nadgodzinach trzeba wykonać - później można wygrać w sądzie

Krzysztof Zając

Pracownik nie może odmówić pracy w nadgodzinach. Wynika to z art. 100 kodeksu pracy, który mówi, że każdy zatrudniony musi się wykonywać polecenia przełożonych... o ile nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.

Jeżeli zatem szef wyda polecenie pracy w nadgodzinach, odmowa może spowodować nałożenia kary dyscyplinarnej, a nawet wypowiedzenie umowy. Można się od niej odwołać najpierw do pracodawcy, a potem do sądu.

Zakaz nadgodzin

Prawo pracy wprowadziło zakaz pracy w godzinach nadliczbowych dla:

kobiet w ciąży
rodziców opiekujących się dzieckiem do 4 roku życia, ale pracownik może (najlepiej na piśmie) wyrazić zgodę na pracę ponad normę;
młodocianych
osób niepełnosprawnych (nie dotyczy pracowników ochrony);
zatrudnionych na stanowiskach, na których są przekroczone normy dotyczące czynników szkodliwych dla zdrowia.

W podanych sytuacjach żadne sankcje nie grożą pracownikowi, gdy odmówi pozostania dłużej w firmie.

Można także odmówić pracy w nadgodzinach, gdy powoduje to bezpośrednie zagrożenia zdrowia lub życia. Wówczas jednak powody niewykonania polecenia przełożonego trzeba przedstawić na piśmie.

Przekroczone limity czasu pracy

Inaczej wygląda sytuacja gdy przełożony nakazuje pracownikowi pozostanie w pracy, gdyż wymaga tego nagła potrzeba przedsiębiorstwa. Wówczas odmowa jest niedopuszczalna i grozi nawet rozwiązaniem umowy o pracę. W takiej sytuacji nawet oświadczenie pracownika, ze jest zmęczony nie jest dopuszczalnym argumentem.

Trzeba płacić

Zatrudniony ma prawo odmówić wykonywania pracy w nadgodzinach, gdy pracodawca notorycznie za takie godziny nie płaci. Nałożenie kary za odmowę wykonania polecenie jest wtedy bezprawne.

Nie wolno planować

Pracodawca może zlecić nadgodziny w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń zewnętrznych np. awarii, lub trudnych do przewidzenia wcześniej, nagłych potrzeb pracodawcy. W takich przypadkach dopuszczalny limit nie może przekraczać 150 godzin w skali roku.

Jeżeli pracodawca tak organizuje pracę, że z wyprzedzeniem planuje nadgodziny, grozi mu odpowiedzialność z art 218 Kodeksu Karnego. Mówi on, że że kto uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Krzysztof Zając

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.