Pofabryczne pyły i inne odpady leżą na ziemi. Przy płocie stoją worki z białym proszkiem

Czytaj dalej
Fot. Edward Mazurkow
Edward Mazurkow

Pofabryczne pyły i inne odpady leżą na ziemi. Przy płocie stoją worki z białym proszkiem

Edward Mazurkow

Na zapleczu Fabryki Pierścieni Tłokowych „Prima” znajdują się hałdy rdzawego pyłu i innych poprodukcyjnych odpadów, na które od miesięcy skarżą się mieszkańcy osiedla przy ul. Liściastej. Odpady nie są składowane w pojemnikach lecz na ziemi, bez żadnych osłon. - Gdy wieje wiatr, pełno jest w powietrzu lepkiego pyłu, który osiada na domach i samochodach - narzeka Wiktor Maliszewski, którego posesja graniczy z fabryką.

Na hałdach jest składowany pył tzw. poszlifierski (z obróbki metali użytych do produkcji pierścieni tłokowych) oraz pokruszona masa formierska. W czasie opadów wsiąkają w grunt, zatruwając glebę. Przy składowisku powstał parking dla tirów. Choć na jego budowę, jak informuje insp. Tamara Fedak z oddziału Architektoniczno - Budowlanego Urzędu Miasta Łodzi, nie wydano zgody, nawieziono tam ziemię, gruz i podwyższono teren. Tiry już parkują. Podczas deszczu woda z parkingu spływa na położone dwa metry niżej składowisko. To może grozić zatruciem środowiska na dużą skalę!

Prokurator Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej informuje, że na przełomie września i października tego roku do bałuckiej prokuratury, która prowadzi śledztwo w sprawie nieutrzymywania w fabryce w należytym stanie urządzeń chroniących atmosferę przed zanieczyszczeniami, docierały informacje o nasilających się opadach emitowanego przez „Primę” rdzawego pyłu.

- Pobraliśmy jego próbki. Oddaliśmy je do badań w instytucie na Śląsku. Chcemy poznać skład chemiczny pyłu i jego wpływ na ludzi i środowisko naturalne - zaznacza prokurator Kopania.

Niedaleko składowiska odpadów znajduje się jeszcze inne. Przy płocie stoi około 50 ogromnych worków, tzw. big bags (o ładowności 1 tony). Są wypełnione tajemniczym białym proszkiem.

Paweł Filarczyk, dyrektor techniczny fabryki, nie chciał z nami rozmawiać na temat odpadów przechowywanych na zapleczu fabryki ani o parkingu. We wrześniu zakład był kontrolowany przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Inspektorzy nie zauważyli jednak worków.

Edward Mazurkow

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.