Krzysztof Błażejewski

Pierwsze "maluchy" trafiły do Bydgoszczy w styczniu 1973 roku. W hali Astorii oglądały je prawdzowe tłumy

Pierwsze "maluchy" trafiły do Bydgoszczy w styczniu 1973 roku. W hali Astorii oglądały je prawdzowe tłumy Fot. IKP
Krzysztof Błażejewski

Na początku dekady Edwarda Gierka padło hasło o tanim samochodzie dla Polaków. Pierwsze „maluchy” były gotowe w 1972 roku.

Na Fiata 126p oczekiwano w Polsce z ogromnym zainteresowaniem. Edward Gierek obiecał, że w ciągu dekady stać będzie prawie każdego Polaka na własne auto. O swoich czterech kółkach marzyły w tym czasie miliony, jako że wcześniej samochody, nawet rodzimej produkcji, kosztowały krocie.

Zwany „maluchem”

Fiat 126p, który szybko uzyskał przydomek „malucha” z uwagi na swoje rozmiary, kosztować miał na początku „tylko” 69 tys. złotych, jakieś 20 przeciętnych pensji. Miłość do motoryzacji, determinacja w dążeniu do posiadania własnego auta i rozbudzone aspiracje konsumpcyjne w pierwszych latach rządów Edwarda Gierka spowodowały run na fiaciki. Wprawdzie od razu było wiadomo, iż popyt na „maluchy” zdecydowanie będzie przewyższał podaż, kto by się jednak wówczas takimi „drobiazgami” przejmował...

Przeczytaj dalszą część artykułu.

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Błażejewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.