Nowy cennik opłat za wycięte drzewa

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Zając
Krzysztof Zając

Nowy cennik opłat za wycięte drzewa

Krzysztof Zając

Za usunięcie takiej martwej akacji bez zgłoszenia w urzędzie zapłacimy około 3 tys. złotych! Od wczoraj obowiązuje nowy cennik opłat za wycinkę drzew.

Wczoraj weszło w życie rozporządzenie określające wysokość opłat za wycięcie drzew. Dotyczy ono zarówno tych, którzy muszą występować o zezwolenie na wycinkę na swoim terenie na cele inwestycyjne, jak również tych, którzy nie mają takiego obowiązku - bo usuwają drzewa np. na swojej działce rekreacyjnej - ale muszą to zgłosić do urzędu miasta lub gminy.

Nowe przepisy, ograniczające swobodę w wycinaniu drzew na własnej działce, weszły w życie 17 czerwca (od wczoraj obowiązuje cennik). Są reakcją na masowe karczowanie terenów na prywatnych działkach, które nie było od 1 stycznia w żaden sposób ograniczane. W Łodzi przez pół roku pod piłami padły tysiące drzew.

Obecna ustawa mówi, że właściciel prywatnej działki ma obowiązek zgłoszenia zamiaru usunięcia drzewa, jeżeli obwód jego pnia, mierzony na wysokości 5 centymetrów, przekracza:
80 cm - w przypadku topoli, wierzby, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego;
65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego;
50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew.

Wyciąć je można dopiero wówczas, gdy urząd nie zgłosi sprzeciwu. Jeżeli usuniemy takie, które wymagało zgłoszenia, a nie dopełniliśmy tego obowiązku, zostanie nałożona opłata, taka, jak za nielegalną wycinkę. Gdy wytniemy drzewo po braku sprzeciwu urzędu, ale przed upływem pięciu lat przeznaczymy teren pod inwestycję, również zapłacimy za wycinkę.

Powyższe ograniczenia nie dotyczą drzew owocowych.

Obowiązujące od wczoraj stawki za karczowanie drzew zależne są od gatunku. Wynoszą np. od 25 do 30 zł (ta druga kwota przy obwodzie ponad 1 metr) za każdy centymetr obwodu wyciętej brzozy, klonu, świerka czy lipy, 55-70 zł w przypadku dębu, grabu, buka i aż 170-210 zł w przypadku cisa, jałowca lub jodły koreańskiej.

Krzysztof Zając

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.