Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Dorota Witt

Nasza cywilizacja nie zdaje egzaminu z życia. Ilu nas będzie na Ziemi po 2050 roku?

Prof. Daniela Szymańska Fot. Grzegorz Olkowski Prof. Daniela Szymańska
Dorota Witt

Ilu nas będzie na Ziemi po 2050 roku? Kiedy nadejdzie era stulatków? Czy staniemy się cywilizacją mieszczuchów? I jak te miasta zmienią się, by nas wszystkich pomieścić? Rozmowa z profesor Danielą Szymańską z Wydziału Nauk o Ziemi UMK w Toruniu

Według prognoz ONZ w 2023 r. może być nas 8 mld, a ok. 2056 roku już 10 mld. Jest się z czego cieszyć?

Ziemia jest planetą ludzi, nie dziwmy się zatem, że zwiększa się nam populacja świata. Niewątpliwie na Ziemi jest więcej urodzeń niż zgonów, to cieszy. Prognozy ONZ to... tylko prognozy. Kilkanaście lat temu zakładano, że liczba Ziemian będzie rosła bardzo szybko. Tak się nie stało. Przeciwnie - tempo wzrostu maleje. Zgadzam się co do tego, że populacja będzie się zwiększać. Na naszej planecie mieszka nieco ponad 7,6 mld osób. Jeśli przyjmiemy obecne tempo wzrostu liczby ludności na poziomie 83 mln rocznie (z czego prawie połowa to mieszkańcy Azji), możemy założyć, że w trzecią dekadę XXI wieku wejdziemy z liczbą 8 mld osób. To realny scenariusz. Spadek urodzeń jest zauważalny niemal we wszystkich zakątkach świata. W skali światowej wzrasta też długość życia. Na szczęście w większości krajów świata urodzenia przewyższają zgony. Dlatego z optymizmem możemy patrzeć w przyszłość - globalnie nas przybywa.

Czy za jakieś 30 lat w jednych regionach świata ludzi będzie za dużo, a w innych będzie nas brakowało?

Czy kiedykolwiek ludzi może być za dużo? Nie. Może ich być w niektórych regionach za mało. Zwłaszcza dla sfery gospodarczej. Istotne jest to, ile mamy osób w wieku przedprodukcyjnym, produkcyjnym i poprodukcyjnym. To głównie osoby w wieku produkcyjnym wypracowują PKB dla nas wszystkich. Ludzi starszych przybywa, dlatego powinniśmy stwarzać im warunki do pracy, jeśli to możliwe i sami tego chcą. Malejąca populacja pracujących będzie musiała utrzymywać ogromną rzeszę emerytów. Prognozuje się, że do 2050 roku Europa straci 24 proc. ludności w wieku produkcyjnym (120 mln), a populacja 60-latków i starszych powiększy się o 47 proc. (dane Eurostatu). W wysokorozwiniętych krajach świata brakuje rąk do pracy. Dlatego ludzie starsi współuczestniczą w wytwarzaniu PKB - mówimy o silver economy. Inaczej wygląda to w Azji. Obecnie Chiny to najludniejszy kraj świata. Tempo wzrostu liczby ludności w Chinach i Indiach pokazuje jednak, że za kilka lat to właśnie Indie będą najludniejszym krajem świata. Od 2006 roku do chwili obecnej liczba mieszkańców Indii wzrosła o 187 mln osób, zaś w Chinach o 64 mln.

Z czego wynikają nierówności demograficzne?

Potencjał demograficzny danego kraju jest splotem wielu czynników. Nie można jednoznacznie powiedzieć, że jedne kraje zaludniają się kosztem wyludniania innych. Gdyby tak było, to moglibyśmy sądzić, że obserwujemy stały napływ ludności do Indii czy Chin. Europa jest kontynentem, który przyciąga ludzi z innych obszarów, a liczba ludności rośnie tu bardzo wolno. W pierwszym dniu stycznia 2018 r. populację Unii Europejskiej oszacowano na 512,6 mln, zaś w 2017 r. miała ona 511,5 mln mieszkańców. Wzrost o 1,1 mln mieszkańców nie oznacza, że na Starym Kontynencie obserwujemy pozytywne zmiany demograficzne. Nadal w całej UE liczba zgonów przewyższa liczbę urodzeń, a przyrost ludności wynika z migracji netto. Trzeba pamiętać też o nierównościach społeczno-gospodarczych, które „wypychają” ludność z krajów ubogich do krajów bogatszych, gdzie szuka się pracy. One są także przyczyną wielu konfliktów politycznych i na tle etniczno-kulturowym oraz religijnym, podsycanych niekiedy przez inne państwa. Uchodźctwo jest tego jawnym przejawem. Świat walczy z terroryzmem, co też jest przyczyną migracji ludności. Niestety, nasza cywilizacja ma jeszcze wiele do zrobienia w rozwiązywaniu nierówności społecznych. I, niestety, nie zdajemy jak dotąd egzaminu z życia. To zwłaszcza społeczność bogatych powinna pochylić się nad rozwiązywaniem nabrzmiałych problemów współczesnego świata.

Pozostało jeszcze 44% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Dorota Witt

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.