Łódź prosi, czyli emocje i ambasadorzy

Czytaj dalej
Mirek Malinowski

Łódź prosi, czyli emocje i ambasadorzy

Mirek Malinowski

Zaskoczyło mnie przemówienie Hanny Zdanowskiej, prezydent Łodzi podczas spotkania w EC1 z ambasadorami około 30 państw, którzy zostali zaproszeni w związku ze staraniami Łodzi o organizację wystawy EXPO w 2022 r. Po raz pierwszy bowiem w wystąpieniu prezydent Łodzi obok argumentów merytorycznych były argumenty emocjonalne.

- Nigdy nie prosiliśmy o nic. Dziś, proszę w imieniu łodzian: dajcie nam szansę, jaką jest EXPO, bo Łódź tej szansy potrzebuje, by przyspieszyć zmiany, które już się w naszym mieście dzieją. My zaś z ochotą podzielimy się ze światem doświadczeniami z przebiegu tych procesów - mówiła Hanna Zdanowska.

Nie wiem, czy taka prośba trafi do serc ambasadorów, którzy z kolei wpłyną na swoich przedstawicieli w Międzynarodowym Biurze Wystaw, a ci zagłosują za Polską. Ale po raz pierwszy prezydent Łodzi aż tak otwarcie odwoływała się do emocji - co może oznaczać, że szanse Łodzi jednak spadają. Co prawda starania o głosy, to zadanie dla polskiej dyplomacji, ale ta była ponoć zaskoczona, że oprócz Łodzi zgłosili się w ogóle jacyś kontrkandydaci. Co nie wróży Łodzi dobrze.

Mirek Malinowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.