Edward Mazurkow

Lawina zgłoszeń od mieszkańców o... pijanych kierowcach

Lawina zgłoszeń  od mieszkańców o...   pijanych kierowcach
Edward Mazurkow

W tym roku łódzka policja otrzymała już 333 zgłoszenia o nietrzeźwych kierowcach. Dzięki temu zatrzymano 39 osób prowadzących auta po pijanemu.

W południe ktoś z mieszkańców powiadomił dyżurnego Komendy Miejskiej Policji, że ul. Łubinową jedzie wężykiem granatowy ford escort na łódzkiech tablicach rejestracynych. Na miejsce skierowano patrol drogówki. Policjanci po krótkich poszukiwaniach zatrzymali samochód. Kierował nim 32-letni mężczyzna. Był tak pijany, że gdy wysiadł, ledwo trzymał się na nogach. Badanie alkomatem wykazało, że ma 3,2 promila alkoholu w organizmie!

Kilka dni temu mieszkaniec kamienicy przy ul. Rewolucji 1905 r. również telefonicznie powiadomił policję o pijanym w sztok kierowcy. Ten rano przywiózł mu ciężarową scanią plastikowe okna, które miały być zamonowane w mieszkaniu. Kierowca miał 2,5 promila alkoholu we krwi. Starał się wmówić policjantom, że poprzedniego dnia wypił „tylko” kilka piw. Zapomniał jednak dodać, że wówczas także siedział za kierownicą ciężarówki.

Zgodnie z policyjnymi procedurami, każde takie zgłoszenie jest wpisywane do elektronicznego systemu wspomagania dowodzenia policji. Jeśli kierowca został ujęty przez świadków, na miejsce jest wysyłany patrol. Jeśli jest w ruchu, przyjmujący zgłoszenie stara się uzyskać jak najwięcej informacji o jego samochodzie, m.in. jakiego jest koloru, marki, jakie ma numery rejestracyjne. Informacje te przez radio są przekazywane patrolom, które rozpoczynają poszukiwania samochodu.

Asp. Marzanna Boratyńska z drogówki informuje, że w tym roku łódzka policja otrzymała już od mieszkańców 333 zgłoszenia o osobach, które wsiadły za kierownicę po kielichu. 39 kierowców zostało zatrzymanych.

Za kierowanie autem po pijanemu grozi do 2 lat więzienia i wysoka grzywna. Sąd może zatrzymać kierowcy prawo jazdy nawet na 15 lat. Tymczasem tylko od początku lipca do 16 sierpnia zatrzymano w Łodzi 148 osób prowadzących po alkoholu.

Łódzka drogówka jest całkiem nieźle wyposażona w sprzęt do walki z kierowcami jeżdżącymi na podwójnym gazie. Posiada m.in. 21 podręcznych bezustnikowych urządzeń do badania stanu trzeźwości - tzw. promilerów, dziesięć podobnie działających aparatów alcoblow, 43 alkosensory i aż 45 stacjonarnych alkometrów.

Edward Mazurkow

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.