Kradli biżuterię, obrazy i gotówkę

Czytaj dalej
Edward Mazurkow

Kradli biżuterię, obrazy i gotówkę

Edward Mazurkow

Łupem włamywaczy mieszkaniowych najczęściej pada gotówka, złota biżuteria, drobny sprzęt elektroniczny, m.in. laptopy, aparaty fotograficzne, tablety, a także zabytkowe przedmioty i obrazy.

Ostatnio łódzka policja rozbiła sześcioosobową przestępczą szajkę, w składzie której była kobieta. Złodzieje na swoim koncie mają co najmniej dwadzieścia włamań do mieszkań, m.in.kolekcjonerów staroci przy ulicach Jaracza i Piotrkowskiej. Szacuje się, że ich łupem padły dzieła sztuki, w tym obrazy, warte 800 tys. zł!

Niedawno mieszkaniec bloku przy ul. Przybyszewskiego powiadomił policję, że jakiś mężczyzna próbuje wyłamać drzwi balkonowe mieszkania sąsiada. Zanim policjanci przyjechali na miejsce, złodziej zdążył uciec. Funkcjonariusze ustalili jego rysopis i rozpoczęli poszukiwania. Włamywacz został namierzony na balkonie, w bloku przy ul. Lodowej. Na widok policjantów schował łom i rzucił się do ucieczki. Policjanci dopadli go w pobliżu skrzyżowania ul. Przybyszewskiego z ul. Lodową. Podczas przesłuchania okazało się, że niedawno wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za kradzieże. 34-latek grasował głównie na Widzewie. Interesowały go mieszkania na parterze, w których akurat nie było lokatorów. Do środka dostawał się wyważając łomem drzwi balkonowe lub okno. Kradł pieniądze, drobny sprzęt elektroniczny, biżuterię i odzież.

Podkom. Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji mówi, że do końca maja tego roku odnotowano w Łodzi 366 włamań do mieszkań.

Złodzieje są coraz bardziej bezczelni. Najczęściej włamują się w biały dzień, gdy domownicy są w pracy. W weekendy zaś - w nocy. Do środka wchodzą wyłamując „breszkami” (łomami) zamki w drzwiach. W mieszkaniach na parterze wypychają drzwi balkonowe i wybijają szyby w oknach.

Z policyjnych statystyk wynika, że największym zainteresowaniem złodziei cieszą się w Łodzi mieszkania przy ulicach Retkińskiej, Rajdowej, Popiełuszki, Mulinowicza, Marysińskiej, Gospodarczej i Ejsmonda.

Do domu jednorodzinnego przy ul. Stalowej amatorzy cudzej własności dostali się wybijając szybę w oknie, gdy nie było gospodarzy. Ukradli złotą biżuterię i pieniądze w różnych walutach o łącznej wartości 50 tys. zł!

W mieszkaniu w bloku przyul. Marysińskiej wyłamali zamki w drzwiach. Wynieśli złote monety kolekcjonerskie i biżuterię wartości 50 tysięcy złotych!

Edward Mazurkow

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.