Krzysztof Spychała

Kayah i nocne zakupy

Kayah i nocne zakupy
Krzysztof Spychała

O postawieniu auta można było tylko pomarzyć. Zdezorietnowani kierowcy krążyli w kółko, a chaos potęgowały parkingowe wyświetlacze, podające, że są wolne miejsca.

Zpółgodzinnym opóźnieniem rozpoczął się recital Kayah w Manufakturze, otwierający sobotnią noc zakupów. Na całe szczęście dla tych, którzy wieczorem wybrali się tam samochodem. Wszystkie parkingi w handlowym centrum były dosłownie zawalone autami. Kolejne nadjeżdżające pojazdy bezskutecznie krążyły alejkami, a kierowcy klęli na czym świat stoi, bo na kilku parkingowych wyświetlaczach zielone napisy informowały, że wolne miejsca są. Były, jeśli uznać za takowe... trawniki.

Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Spychała

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.