Gra z Łodzi będzie światowym hitem? Pojawi się już za kilka dni

Czytaj dalej
Fot. jQuantum Games, Piotr Jach
Piotr Jach

Gra z Łodzi będzie światowym hitem? Pojawi się już za kilka dni

Piotr Jach

Unikatowa gra łódzkiego pasjonata Powstała z zamiłowania do planszówek i dobrego jedzenia.

Już za kilka dni, 13 lutego, odbędzie się premiera kulinarno-ekonomicznej gry planszowej „Top Kitchen”, której autorem jest łodzianin Mariusz Milewski. To może być pierwsza na świecie gra, która łączy dwa popularne obecnie hobby: gotowanie i gry planszowe.

- To był jeden z powodów, dla których „Top Kitchen” w ogóle powstała - przyznaje autor. - Gdy pojawił się pomysł na grę w gotowanie, dokładnie sprawdziłem, czy ktoś już czegoś podobnego nie wymyślił. Mimo licznych poszukiwań, nie trafiłem na nic podobnego.

Powód drugi był prozaiczny: Mariusz jest fanem gier i dobrego jedzenia. W kuchni radzi sobie średnio, ale chętnie ogląda programy kulinarne. Dzięki „Top Kitchen” połączył obie pasje, a przy okazji pracy nad grą, by uniknąć merytorycznych wpadek, poszerzył też swoją wiedzę o gotowaniu, dzięki konsultacjom z ekspertami: szefem kuchni restauracji Szwalnia Smaków i autorką bloga Spektrum Smaku.

Pierwszy projekt „Top Kitchen” powstał w listopadzie 2014 r. Niecałe cztery miesiące później gotowy był próbny egzemplarz. Rozpoczęły się również testy gry, o której, dzięki prezentacjom na różnych imprezach, w klubach miłośników planszówek i w sklepach z grami, szybko zaczęło być głośno. Entuzjazm wzbudzał nie tylko pomysł na grę o gotowaniu, ale też jej atrakcyjna szata graficzna, mechanika rozgrywki i rekwizyty. Zachwyt budziły znaczniki w kształcie kucharskich czapek, ale przebojem stała się patelnia, która w grze służy za wskaźnik aktywnego gracza i jako... tacka do rzutów kośćmi.

Początkowo Milewski chciał grę zaoferować zewnętrznemu wydawnictwu, ale opieszale podeszło ono do tematu. Zdecydował się więc na założenie własnej firmy - Quantum Games - i pozyskanie funduszy na wydanie gry poprzez internetową zbiórkę (tzw. crowdfunding). Choć wymaganym minimum było 30 tys. zł, internauci wsparli pomysł kwotą 41 tys. zł, co umożliwiło wydanie „Top Kitchen” w bogatej wersji.

Milewski już pracuje nad nową grą - karcianą, osadzoną w klimatach fantasy.

Piotr Jach

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.