200, a nawet 215 KM mocy najmocniejszej fieście!

Czytaj dalej
Ryszard M. Perczak

200, a nawet 215 KM mocy najmocniejszej fieście!

Ryszard M. Perczak

Ford fiesta ST200 to najmocniejsza fiesta w 40-letniej historii tego modelu. Silnik benzynowy 1,6 l/200 KM, a dzięki funkcji overboost nawet 215 KM i 320 Nm.

W tym roku w Genewie Ford pokazał nową fiestę ST. Zanim ten model trafi do salonów sprzedaży, my testowaliśmy wersję, która jest aktualnie w produkcji, tyle że w najmocniejszej odmianie ST200.

Nadwozie

Wprawne oko potrzebuje zaledwie sekund, aby stwierdzić, że nie jest to „zwykła” fiesta ST, ale specjalna, sportowa ST200. I to nawet nie dlatego, że ma kilka elementów wskazujących na jej ponadprzecięt-

ny temperament, jak np. spojler nad tylną klapą, dyfuzor pod tylnym zderzakiem czy charakterystyczne obręcze kół. ST200 to również przeznaczony tylko dla tego modelu kolor: Solid Silver Grey.

Wnętrze

Aż się tu roi od elementów, które podkreślają fakt, że to sportowe auto. Fotele, kierownica, pedały, zegary, dźwignia zmiany biegów - to wszystko mówi kierowcy: siedzisz w aucie, które wiele potrafi. Co ważne w niczym tu nie przesadzono, gdyż całość jest utrzymana w bardzo eleganckim, rzec można stylowym tonie. Może jedynie za dużo przycisków na konsoli centralnej.

Silnik

200 KM w przypadku tego modelu „robi swoje”. Ponadto jednostka ta dzięki funkcji overboost może dostarczyć dodatkowe 15 KM i 30 Nm momentu obrotowego nawet w 20 sekund.

Nawet dynamiczna jazda skutkuje spalaniem w granicach 7,5 l/100 km. Jeździe towarzyszy bardzo przyjemny odgłos pracy tej jednostki.

Podsumowanie

Prowadzenie tego samochodu to przyjemność. Świetnie trzymające sportowe fotele, znakomicie leżąca w dłoniach kierownica oraz szybka reakcja silnika na przyciśnięcie pedału gazu sprawiają, że nie chce się z tej fiesty wysiadać. Tak będą auto odbierali ci, którzy oczekują od niego wrażeń z jazdy „małym porsche”. Jednocześnie twarde zawieszenie i skutkujące jego obecnością zachowanie się fiesty ST200 na nierównościach asfaltu zniechęcą do jazdy nią amatorów aut komfortowych.

Ryszard M. Perczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressilustrowany.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.